Szukaj Pokaż menu
Witaj nieznajomy(a) zaloguj się lub dołącz do nas
…BO POWAGA ZABIJA POWOLI

Intratna wymiana
8 340  
5  
Pociąg jadący zimą przez Syberie zatrzymuje się bez żadnej przyczyny w tzw. szczerym polu. Pasażerowie cierpliwie czekają godzinę, dwie, w końcu jakiś wkurzony pasażer łapie konduktora i pyta co jest grane, na co ten odpowiada: "Pamieniajem lokomotiwu" - no jak tak to wszyscy siedzą spokojnie, czekają znowu godzinę, dwie, trzy... Przejdź do artykułu
Lepper w drodze do nieba
9 982  
4   2  
Miejsce: brama do niebios
Występują: Einstein, Picasso, Lepper i oczywiście św. Piotr
Einstein pojawia się przy bramie. Św. Piotr stwierdza:
- Hmm.. Wyglądasz jak Einstein, ale czy naprawdę nim jesteś?
Nawet nie wiesz jak rożnych metod ludzie próbują, żeby się tu prześlizgnąć.
- Mogę prosić kawałek kredy i tablice?
Św. Piotr pstryknął palcami, pojawiła się tablica i kreda. Einstein zaczął objaśniać zasady matematyki i fizyki, rysować na tablicy wykresy itp..
- Ok, wierze Ci, wchodź.
Następny był Picasso.
Przejdź do artykułu
Praca vs. Więzienie
8 505  
6   1  
W wiezieniu - spędzasz większość czasu w celi 3 na 4 metry.
W pracy - spędzasz większość czasu w boksie 2 na 2 metry.
> > >
W wiezieniu - dostajesz trzy posiłki dziennie.
W pracy - masz przerwę tylko na jeden i w dodatku musisz za niego zapłacić.
Przejdź do artykułu
Picie alkoholu szkodzi
8 359  
6   2  
Pijany koleś poderwał sobie na dyskotece panienke. Jak to bywa w życiu zaprosił ją do domu .... Po upojnej nocy budzi się skacowany i spostrzega leżącą obok siebie obcą osobę. Zszokowany pyta:
- A ty kto?
- Ja jestem Mariolka, poznaliśmy się wczoraj na dyskotece, a ty potem zaprosiłeś mnie do siebie na noc. Nie pamietasz?
- Nie, a w ogóle to ile ty masz lat ?
- No, kobieta ma tyle lat na ile wygląda.
- Nie gadaj, ludzie tak długo nie żyją!
Przejdź do artykułu
Krótki dżołk
Piątek może nie jest najważniejszym świętem, za to stałym i ogólnonarodowym.
Jaki ojciec taki syn
10 047  
6   4  
- Tato, ile kilometrów ma Nil?
- Nie wiem.
- A kto to był Dąbrowski?
- Nie wiem.
- A stolicą jakiego państwa jest Madryt?
- Nie wiem.
- Synku, nie dręcz tatusia - prosi matka.
Przejdź do artykułu
Bajka o pewnej polskiej firmie
9 916  
5   6  
Dwie spółki - polska i amerykańska - zdecydowały co rok urządzać zawody kajakarskie z ośmioosobową załogą. Obie drużyny cały rok trenowały intensywnie, a kiedy nadszedł dzień zawodów, każda drużyna była w pełni sił.
Jednak to Amerykanie wygrali - przewagą ponad jednego kilometra.
Po przegranej drużyna polska upadła na duchu. Główny menedżer zdecydował, że należy postarać się wygrać w kolejnych zawodach i utworzyć pecjalną grupę w celu rozwiązania problemu. Grupa ta po przeprowadzeniu licznych badań odkryła, że Amerykanie mieli siedmiu mężczyzn przy wiosłach i jednego dowodzącego, podczas gdy drużyna polska miała jednego mężczyznę przy wiosłach i siedmiu dowodzących. W tej sytuacji, menedżer dał oczywisty dowód swoich umiejętności kierowniczych: zatrudnił spółkę konsultacyjną do szczegółowego zanalizowania struktury drużyny polskiej.
Przejdź do artykułu
Hodowca komarów
10 623  
9   3  
Przychodzi baba na targ i patrzy, a tam jakiś facet się wydziera:
- Komary, sprzedaję komary w słoikach, po 5 zł za jednego komara w słoiku!!!
Baba podchodzi do faceta i mówi:
- Panie, co pan, komara za 5zł? Zwariował pan?
- Nie, nie, proszę pani, każdy z tych komarów jest wytresowany. Jak go pani postawi na stoliku przy łóżku, rozbierze się, wskoczy do łóżka i wypuści komara ze słoika, to on pani zrobi tak dobrze, jak nigdy pani nie miała w życiu!
Przejdź do artykułu
Poradnik jak zatruć komuś życie
13 983  
6   2  
Nigdy nie dawaj napiwków większych niż 10 groszy.
Podtrzymuj pocztę łańcuszkową.
Stawiaj późniejszą datę na wszystkich swoich czekach.
Nuć na koncertach.
Zabieraj z hotelu ręczniki.
Dawaj sygnał w lewo i skręcaj w prawo.
Pomagaj frajerom rozstać się z pieniędzmi.
Nie dotrzymuj tajemnic.
Rozpuszczaj złośliwe plotki.
Pisząc życiorys, chwal się bez umiaru.
Informuj wszystkich, jak ciężko pracujesz.
Uprawiaj sztukę wiotkich uścisków dłoni.
Zatrudnij nieuczciwego księgowego: to tak, jakbyś dał sobie podwyżkę.
Przejdź do artykułu
Był taki konkurs w RMFie
18 065  
8   6  
Na antenie popularnego radia, trwa konkurs. Polega mniej więcej na tym, że pod numer telefonu dzwoni spiker i znalezioną tam osobę pyta o coś mało ważnego i na wszelki wypadek nie wymagającego wiedzy. Potem ktoś z radia dzwoni pod numer wskazany przez odpowiadającego i jeżeli wskazana osoba spod drugiego numeru odpowie podobnie lub tak samo jest szansa wygrania czegoś dużego.
- Dzień dobry Panu – zagaj rozradowany obrzydliwie spiker – dzwonimy do pana w związku z konkursem do się Pan zgłosił, proszę powiedzieć czy jest Pan gotowy na odpowiedź.
- Tak.
- He, he to nie było jeszcze pytanie. He, he pytanie brzmi, co najprzyjemniejszego spotkało pana w dniu dzisiejszym.
- Kochałem się z żoną.
Przejdź do artykułu
Poemat liryczny o pierdzeniu...
24 136  
5   2  
Dla tych co się by chcieli się z odrazą obruszyć na to 'obrzydlistwo' przypomnę tylko, że autor tego utworu to nikt inny jak tylko sam Olek Fredro, ten od Zemsty i Ślubów Panieńskich (rany, już wtedy były śluby homo?!) i ten od XIII księgi Pana Tadeusza, tej samej co ją czytał Olbrychski. No to teraz można już czytać:

Od prawieków w całym świecie,
Kogo kolka w boku gniecie,
Każdy sobie pierdzi chętnie,
Cicho, smutno lub namiętnie.


Stary, młody, mały, duży
Wszystkim dym się z dupy kurzy,
Każdy chętnie portki pruje,
Bliźnim pod nos popierduje.
Przejdź do artykułu
Garść porad dla dobrych kierowców
9 502  
6   4  
Klika bezcennych porad jak zostać naprawdę dobrym kierowcą, dumnym ze swoich umiejętności. Ach przyznam się wam, że przede mną jeszcze dużo ciężkiej pracy. Ale bądźmy wytrwali! Doskonałość jest w zasięgu ręki...
1. Pamiętaj, ze celem każdego kierowcy jest być pierwszym, cokolwiek to oznacza.
2. Im szybciej przejedziesz na czerwonym świetle, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że ktoś cię stuknie z boku.
3. Włączenie kierunkowskazu ujawnia wszystkim twój zamiar wykonania manewru. Prawdziwy kierowca nigdy tego nie zdradza.
4. Nigdy nie wymuszaj pierwszeństwa, ani nie zajeżdżaj drogi starszemu samochodowi. Tamten gość prawdopodobnie nie ma nic do stracenia.
5. Jeżeli jedziesz lewym pasem bez żadnej możliwości wyprzedzenia auta przed tobą, lub zjechania na prawo a gość z tylu trąbi i błyska światłami, oznacza to, ze ma on dodatkowe możliwości.
Przejdź do artykułu
Linia pierwszej pomocy czyli serwis i jego klienci
9 824  
8   2  
Czyli konkurs o najgłupszego klienta serwisu komputerowego, a jego zwycięzcą jest... zresztą sami poczytajcie o szczycie bystrości i intelignecji. Moim zdaniem blondyn
- Dzień dobry. W czym mogę pomoc?
- Tak, cóż. Mam problem z Wordem.
- Jakiego rodzaju problem?
- Pisałem na komputerze, i nagle pisane słowa gdzieś sobie poszły.
- Poszły sobie?
- Znikły!
- Hmm, jak teraz wygląda pański ekran?
Przejdź do artykułu
Amerykańscy komandosi nad Afganistanem
11 185  
12   1  
Ciemna noc, amerykański bombowiec leci na akcje. Cel: zrzucić spadochroniarzy na wyznaczony obszar na terytorium wroga. Samolot zatoczył krąg, zapala się czerwona lampka, następnie zielona, grupa komandosów wyskoczyła nad celem. Z wyjątkiem jednego...
Dowódca: Skacz...
Tchórzliwy komandos: Nnnie...
Dowódca: Dlaczego nie?
Komandos: Bbbo sie bbboje...
Dowódca: Skacz, bo pójdę po pilota!!!
Komandos: Ttto idź...
Przejdź do artykułu
Egzamin z pediatrii
10 471  
10   4  
Idzie zupełnie zielony student na egzamin z pediatrii. Siada, dostał papier z pytaniem i się gapi. Pytanie brzmi: "Podaj cztery zalety mleka z piersi". Co tu napisać... Myśli, wzdycha, patrzy w sufit...W końcu zdecydował się napisać cokolwiek mu przyjdzie do głowy:
1.nie trzeba gotować,
2.koty nie mogą go wypić,
3.dostępne zawsze kiedy potrzebne,
Jak narazie nieźle. Ale trzeba napisać CZTERY zalety. Znów wzdycha, myśli, patrzy w sufit... i nagle olśnienie!
Przejdź do artykułu
Puk... Puk... Puk...
11 264  
9   5  
Pijany facet podchodzi do konfesjonału, ale nic nie mówi. Po pewnym czasie zniecierpliwiony ksiądz puka, chcąc ośmielić wiernego do wyznania grzechów.
- Nie masz co pukać koleżko - słyszy w odpowiedzi. - Z tej strony też nie ma papieru...
Przejdź do artykułu
Jak czytać prace naukowe
14 785  
11  
Bardzo często w pracach naukowych pojawiają się dziwne sformułowania. Oto jak należy je interpretować:

1. Od dawna wiadomo, że... - Nie chciało mi się szukać pracy źrodłowej...
2. ...można dostrzec wyraźna tendencję... -...trudno wyciagnąć sensowne wnioski...
3. ...o wielkim znaczeniu teoretycznym i praktycznym - ...mnie to interesuje.
4. Znalezienie ostatecznej odpowiedzi na te pytania nie bylo na razie możliwe - Eksperyment się nie udał, ale może uda się kiedyś opublikować końcowe wyniki.
Przejdź do artykułu
Dobra rada od maklera z Wall Street
7 504  
6  
Jeżeli rok temu kupiłbyś akcje firmy NORTEL warte 1000 dolarów w chwili obecnej miałbys te same akcje warte 49$!! Jeżeli zamiast kupowania tych akcji dokonałbys zakupów piwa Budweiser za kwote 1000$, to w chwili obecnej w skupie złomu otrzymałbyś za puszki po tym piwie 79$.

Jak widać druga inwestycja jest o wiele bardziej korzystna.
NIE ZWLEKAJ PIJ I ZARABIAJ !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Przejdź do artykułu
Co się komu należy
8 856  
10   1  
A ty kim jesteś czytelniku?
MINISTER: porsche, whisky i artystki
POSEŁ: mercedes, koniaki i kociaki
DYREKTOR: polonez, starka i sekretarka
KIEROWNIK: fiat, wyborowa i koleżanka biurowa
PRACOWNIK UMYSŁOWY: autobus, czysta czerwona i własna żona
PRACOWNIK WYKWALIFIKOWANY: motocykl, 2 piwa i byle dziwa
PRACOWNIK NIEWYKWALIFIKOWANY: tramwaj, zupa i byle dupa
Przejdź do artykułu
Return of Valdi
9 703  
6  
Pan Waldek wraca po alkoholowym przyjęciu do domu. Puka do drzwi.
- To ty Waldek? - pyta się przez drzwi żona.
Odpowiada jej milczenie, wiec wraca do lóżka. Po chwili znowu słyszy pukanie.
- Waldek, czy to ty pukasz?
Cisza, wiec żona na dobre udaje się na spoczynek. Rano otwiera drzwi i widzi swojego męża siedzącego na wycieraczce i trzęsącego się z zimna.
- Waldziu, to ty pukałeś w nocy?
Przejdź do artykułu
Jak poznać, że nie jesteś już studentem
10 251  
8   3  
1. O 6 rano wstajesz, a nie kładziesz się spać.
2. Seks w pojedynczym łózku sprawia Ci trudności techniczne.
3. W lodówce trzymasz więcej jedzenia niż picia.
4. Twoje fantazje o seksie z trzema kobietami o skłonnościach lesbijskich naraz zostały zastąpione przez fantazje o seksie z kimkolwiek.
5. Nie zgłaszasz się już do testów nowych leków na ochotnika.
6. Znasz każdego ze śpiących w twoim domu.
7. Swoją ulubioną melodię słyszysz w windzie w budynku, w którym pracujesz.
8. Nie dostajesz już listów z pogróżkami z banku.
Przejdź do artykułu

Z archiwów JM


Najpotworniejsze ostatnio
Najlepsze komentarze
"Kochanie, jak było u dentysty?" „To może Wam wytłumaczę. Są dwa rodzaje znieczulenia, nasiękowe i przewodowe. Nasiękowe wstrzykuje się pod błonę śluzową i, jak sama nazwa wskazuje, nasiąka ono dalej i znieczula co trzeba. Dobrze sprawdza się w szczęce ("górne zęby") ponieważ tam kość ma cienką blaszkę kory (czyli zewnętrze) i dużo kości gąbczastej (wnętrze). Czyli łatwo, jak gąbka, nasiąka znieczuleniem. A że gałązki nerwów biegną sobie w tej kości od korzeni do II gałęzi nerwu trójdzielnego (nerw szczękowy - https://pl.wikipedia.org/wiki/Nerw_szcz%C4%99kowy_cz%C5%82owieka) to po prostu waląc "nasięk" w podśluzówkowo znieczulenie penetruje i robi swoje, znieczulając bardzo dobrze konkretny ząb i przeważnie 1,2 do przodu i do tyłu. Osobną sprawą jest znieczulenie przewodowe. Tak to sobie durnie natura wymyśliła, że nerw zębodołowy dolny biegnie po wewnętrznej stronie gałęzi żuchwy, chowa się za języczkiem żuchwy i otworem nerwu zębodołowego dolnego wchodzi do jej środka, wychodząc dopiero na brodzie pod postacią nerwu bródkowego. W trakcie przebiegu w kości oddaje też gałązki unerwiające zęby trzonowe i przedtrzonowe . No i tu są jaja, bo żuchwa, jako kość przenosząca znaczne obciążenia jest dość twarda, z bardzo grubą blaszką korową i małą ilością istoty gąbczastej. Z tego powodu ciężko jest tutaj zaaplikować znieczulenie nasiękowe, bo po prostu nie przejdzie przez grubą warstwę korową kości. Lipa jeszcze większa że IAN (inferior alveolar nerve - nerw zębodołowy dolny) nie biegnie na wierzchu, tylko w kości, a dostępny jest gdzieś od połowy wysokości gałęzi żuchwy. No więc tak to sobie sprytnie wymyślili stomatolodzy że lokalizują gałąź żuchwy, wbijają się w śluzówkę pod dużym kątem (prawie prostopadle do kości), stukają igłą w kość - żeby było potwierdzenie że dotykają gałęzi żuchwy - po czym igła jest przestawiana do ostrego kąta względem kości i niejako "szoruje" po płaskiej powierzchni kości. W momencie utraty kontaktu z kością (czyli jesteśmy na tylnym brzegu żuchwy) wycofuje się stomatolog troszeczkę i podaje znieczulenie ufając, że jest w bezpośredniej bliskości otworu nerwu zębodołowego. Znieczulenie znieczula nerw, co powoduje odcięcie czucia w całej połowe żuchwy aż do lini pośrodkowej. W teorii ta metoda wygląda tak (jest jeszcze inna), w praktyce - wbija się igłę, przestawia do kąta ostrego, wsadza ją głębiej i na czuja podaje znieczulenie. Niektórzy robią to z większym wyczuciem, inni z mniejszym, co powoduje że jeden potrafi dobrze znieczulić a inny nie. I TERAZ, jak już macie jakąś wiedzę na ten temat, przechodzimy do powikłania - znieczulenia nerwu twarzowego. Tak się składa że nerw ten wychodząc z czaszki u jej podstawy otworem rylcowo sutkowym tworzy splot przyuszniczy (o słodkiej wręcz nazwie gęsiej stopki małej, dla rozróżnienia od gęsiej stopki, która jest przyczepem mięśni w kolanie), który znajduje się w miąższu ślinianki przyuszniczej. Generalnie ta ślinianka jest po zewnętrznej stronie gałęzi żuchwy, tak samo jak splot, ale jej kawałek zakręca za tylną krawędzią gałęzi i przechodzi na część przyśrodkową. To powoduje że jak się igłą dziabnie zbyt daleko do tyłu, to można ostrzyknąć sliniankę, która jak gąbka złapie znieczulenie i znieczulimy tym samym splot przyuszniczy, który oddaje włókna nerwowe ruchowe do mięśni twarzy. I w tenże sposób możemy wylądować z pacjentem z porażoną połową gęby. A komentując filmik - facet to chuj, nic przyjemnego wylądować z takim porażeniem - człowiek się boi i przy okazji schnie mu oko co może prowadzić do bolesnych nadżerek. //edit ktoś mi zwrócił uwagę że i dziewczyna się śmieje i facet - w takim razie cofam tego uja, chociaż według mnie nic śmiesznego w sytuacji nie ma, stąd taka moja reakcja” by qbak11 479 Czy to początek końca „@TheTerminaThor a czy zdajesz sobie sprawę, że mieszkasz w kraju w którym wystarczy mieć TVP, Tadzia z radiem za przyjaciela i sypnąć kasą dla ludu, by ten doznał amnezji tuż przed wyborami i znów wybrał tych pajaców?” by bartoslaw 367 Domyśla się, co za chwilę się stanie „@migotek może stwierdził, że za nisko było.” by kollo 287 Uznajemy tę odpowiedź „@LARU55O Ciągle jest premierem.” by yellowicz 282 Wybór wydaje się prosty „Jest teoria, która mówi, że Kaczyńskiemu jest na rękę, żeby nie dostać tych pieniędzy, bo będzie mógł pokazywać jeszcze dobitniej jak bardzo nas UE nie lubi, bo nie chce dać pieniędzy, które przecież nam się należą jak psu buda i do tego przecież jesteśmy tacy fajni. Elektorat kupi to, i łatwiej mu będzie po kolejnych wyborach wyprowadzić nas ze wspólnoty. Dla mnie realny scenariusz, do którego nie powinniśmy doprowadzić.” by bartoslaw 274